No i koniec pięknej, złotej, polskiej jesieni... Nastały dni zimnych wiatrów i szarego nieba, a nawet siąpiącego deszczu. Brrr....
Trzeba więc czymś wypełnić czas w te długie, ciemne wieczory. Ja tym razem zapragnęłam mieć w posiadaniu Honeycombs.
Podobają mi się te geometryczne kuleczki. W tym celu udałam się do papierniczego. Tam zaopatrzyłam się w czarną bibułę. Moja bibuła jest sztywna, gruba. Wybrałam ją, bo wydawała mi się dobrym materiałem, eleganckim, jednak w praktyce okazało się, że po prostu jest ciężka w użyciu. Odkleja się, przez co na swoją kulkę zużyłam dwa małe kleje w sztyfcie :) Polecam więc ostatecznie normalną cienką bibułę.
A teraz kilka inspiracji w roli głównej z honeycombs i innymi pomponami tego typu :) via Pinterest








Co o nich sądzicie? Mnie bardzo urzekają te pastelowe w letniej odsłonie, ale do swojego wnętrza postawiłam na czarny, pewnie niedługo pojawi się też biały :)
Dziękuję Wam serdecznie, że pod poprzednim postem je-leń tak licznie podzieliłyście się ze mną swoimi ulubionymi tytułami książek :)
Dziękuję też za słowa uznania dla jelonków :)
Pragnę podziękować Magdzie z bloga, który na pewno jest Wam znany, za wyróżnienie w kategorii creative blog!
Wedle zasad odpowiadam na pytania:
1. Nad czym obecnie pracuję?
Jeszcze trochę nad królikami, ale w głowie już tworzę wizję nowego looku mojego m1 :) półeczki, grafiki, a przede wszystkim nad nowymi poszewkami na poduszki (materiał już do mnie idzie).
2. Czy moje prace różnią się od innych ?
Hmm... Na pewno każda praca tworzona ręcznie jest indywidualna, nie ma dwóch takich samych kopii. Made with love :)
3. Dlaczego tworzę i piszę bloga ?
Tworzę bo lubię, wypełnia mi to czas, który pewnie bym zmarnotrawiła na kanapie. Zawsze ciągnęło mnie do takich rzeczy. Najpierw myślę jak daną rzecz zrobić samemu, zanim to kupię. W tej chwili nie wyobrażam sobie by było inaczej. A bloga piszę, bo jest to dla mnie miejsce w którym dokumentuję wszystkie swoje prace. Jest też motorem napędowym, motywuje mnie do wykonywania nowych projektów. Poza tym uwielbiam oglądać inne blogi.
4. Jak wygląda mój proces tworzenia ?
Jak już postanowię coś zrobić, napalam się się na to ogromnie i ciągle o tym myślę, a najlepiej gdyby to się urzeczywistniło od razu, natychmiast, wobec tego jest to pewien trans. Nie spocznę, dopóki nie skończę!
Ja mogę nominować Was wszystkie, bo w swoim blogowym świecie otaczam się samymi kreatywnymi osobami, które bardzo podziwiam.
Pozdrawiam,
Margo eM.