Witam!!
Dziś wpadam do Was już z niemowlęcym gadżetem :)
Ten temat nieuchronnie mnie dopadł i teraz myślę tylko o tym co mogę zrobić dla mojej Marysi :)
Kto zagląda na mojego facebooka, na pewno już widział.
Postanowiłam uszyć szmatkę sensoryczną.
Minky i kolorowa bawełna, piękne tasiemki to podstawa wyposażenia, jakie będzie potrzebne do wykonania takiego gadżetu.
Moja ma wymiar 20x30cm i posiada sporo tasiemek.
Razem wszystko zszyłam i oto efekty.
Na razie powstały dwie. Jedna jest już u małej klientki, a druga czeka na właściwy moment, żeby trafić w rączki pewnego chłopca.
Pomysłów jest co nie miara!
Sprawia mi to ogromną przyjemność więc będzie się pojawiać coraz więcej nowych maluszkowych akcesoriów.
Korzystałyście z takich sensorków? Co o nich sądzicie?
Zapraszam do polubienia GDYBYRyby na fb, tam jest mnie dużo więcej :)
niedługo wracam, tymczasem
Ściskam!


